Flora otworzyła szeroko oczy, a na jej twarzy odmalowało się przerażenie.
– Nie, nie! Brett spadł z tak wysokiego piętra. Nie mógł tego przeżyć!
– Oczywiście, oprócz Bretta, Dillon też żyje. Tyle że Dillon od teraz jest kaleką. Dillon, twój drugi brat, który kocha cię najbardziej. Trochę się bałem, ale teraz nie mam się już czego obawiać.
– A co do Bretta, został zepchnięty przez barierkę przez sw






