Z jednej strony Brett czuł, że nie powinien obwiniać Amalii o wszystko.
Z drugiej jednak strony, odczuwał ogromny ból.
Gdyby nie powrót Amalii cztery lata temu, rodzina Robertsonów wciąż prosperowałaby w Austin!
Usłyszał śmiech i głos Aleezy, która mgliście wspominała, że Amalia nie jest ich córką.
Aleeza spojrzała na Harleya i powiedziała: „To naprawdę niezwykłe, wiesz? Oboje jesteśmy takimi egoi






