Sabina pomyślała, że nic dziwnego, iż polubiła Neila od pierwszego wejrzenia. Okazało się, że Neil był dzieckiem sympatii Sabiny.
Sabina zawsze lubiła ten sam typ.
Teraz patrząc na dojrzałego Bruce'a, zdała sobie sprawę, że odnajdywała Bruce'a we wszystkich gwiazdach, które lubiła.
Nie odpowiedziała na pytanie Bruce'a, ale powiedziała uprzejmie: "Cieszę się, że tu jesteś. Do widzenia, Bruce. Neil,






