– W porządku, nie jesteś zazdrosna, bo nie masz ku temu powodów. W końcu jestem oddany tylko tobie. Ale ja bywam zazdrosny. Skoro jesteś tak idealna, martwiłem się, że inni mężczyźni mogą próbować mi cię odebrać. Amalio, podobasz mi się. Czy czujesz to samo?
Antonio szybko zmienił temat, kończąc swoje ostatnie zdanie, i spojrzał nerwowo na Amalię.
To było formalne wyznanie Antonio wobec Amalii.
Ok






