Pocałunek Antonia był niezwykle namiętny i odebrał Amalii mowę.
Trzymał ją tak mocno, że między ich ciałami nie było ani odrobiny przestrzeni.
Amalia wydawała się nieco niezadowolona.
Antonio był tak zaborczy, że aż utrudniał jej oddychanie.
Być może to zasługa odrobiny alkoholu, ale Amalia była w tej chwili w pełni świadoma, a wręcz podekscytowana.
Wyciągnęła rękę, by uderzyć Antonia w pierś.
Jed






