W pokoju Antonia i Amalii w willi, namiętny seks właśnie dobiegł końca. Amalia zasnęła z wyczerpania.
Antonio czule pocałował ją w usta.
Amalia śniła.
Antonio szepnął jej do ucha: – Kochanie, kocham cię. Amalia, kocham cię.
Jego romantyczne słowa były jak najlepsze ukojenie.
Zmiękczyły serce Amalii.
W półśnie nie mogła powstrzymać się od przytulenia bliżej Antonia i znalezienia wygodnej pozycji.
O






