– Dobrze, wracam teraz. Pamiętaj, żeby wpaść do domu na lunch. – Celeste niosła w rękach dwa pudełka z jedzeniem na wynos, co zauważył Chris. – Mamo, to śniadanie, które dla mnie kupiłaś, prawda? Możesz wracać, ale zostaw mi śniadanie.
– Marzenie ściętej głowy, nie masz w tym udziału. Jedno jest dla twojego taty, a drugie dla twojej babci. Myślałam, że będziesz dziś z kimś, ale wygląda na to, że c






