Sabina początkowo nie chciała wracać, ale niestety jej sytuacja była bardziej szczególna, jako że była w ciąży.
Dała się skusić namowom Bruce'a.
Sidney odebrał telefon i wyszedł.
Amalia i Antonio również wyszli.
W prywatnym pokoju zostali tylko Elsie, Chris, Jayden i dwie piękności.
Chris nagle spojrzał na Elsie z drwiną: „Nie wychodzisz? Nie idziesz na randkę? Musisz tu zostać i mi przeszkadzać?”






