Sabina nie potrafiła oprzeć się spojrzeniu Bruce’a, czując silne pragnienie, by zatonąć w głębi jego oczu.
Bruce, rozmawiając z nią, zawsze nazywał ją „małą” i patrzył na nią z taką delikatnością, że serce biło jej jak szalone.
Nie śmiała głębiej zastanawiać się nad tym, co to za uczucie, ale czuła, że Bruce wnosi światło do jej życia.
Sabina wciąż uczyła się jeździć na rowerze, ale jej postępy by






