Sylvester powinien był mnie posłuchać i powiedzieć im prawdę.
– Wygląda na to, że ukrywała bardzo wiele – dodał Marcel, a Avery próbowała go powstrzymać.
– Nie, Ave – powiedział Marcel, brzmiąc na nieco zranionego.
– Mamy być braćmi. Nie jestem przeciwny twojemu związkowi z Tamią, ale wydaje się, że potajemnie zarządzacie sprawami razem i zostawiacie nas w tyle. To prawie tak, jakby mówiono nam ty






