~Tamia~
Spojrzałam na Sylvestra i wiedziałam, że jest wściekły. Avery usiadła na kanapie, podczas gdy Marcel i Theodore stali w pobliżu, oczekując wyjaśnień. Wiedziałam, że to, co usłyszą, zdruzgoce ich, ale sami się o to prosili.
– Tamio, proszę, powiedz im, czego dowiedziałaś się o przedsięwzięciu Devina na południu – powiedział Sylvester, a ja potrząsnęłam głową.
– Lord Marcel obwinił mnie dzis






