– Cóż, mamy szklarnię, w której niektórzy z nas, starszych, pracują przez całą zimę. Nie przepadamy za zimnem tak bardzo, jak młodzi, a to najlepsze miejsce na stadowe plotki. Poza tym moje sadzonki zostały już ostatecznie ułożone do snu na zimę, więc właśnie tam będę. – Chichocze na myśl o naszym małym spisku. – Wspominałaś o szczeniakach niemal codziennie, mogłabyś pójść się z nimi pobawić. Niek






