65 - Kennedy
Zrywam się na nogi, jakbyśmy zostali przyłapani na obściskiwaniu się. Cóż, przynajmniej wiem, że mogę dostać zastrzyk energii, kiedy tylko tego potrzebuję. Wystarczy tylko, że będę miała kontakt z Rykerem, a to tak, jakby przeszył mnie piorun.
Sarah wchodzi do środka z takim wyrazem twarzy, jakby czekała na odpowiedni moment, by nam przeszkodzić. Moja ciotka Beth ma identyczny wyraz t






