73 - Kennedy
Pęka mi głowa. Czy ja wczoraj piłam? Nie, chyba nie piłam niczego od czasu przeprowadzki. Moje oczy są tak ciężkie, chcę je otworzyć, ale są jakby sklejone. Jest mi jednak tak wygodnie, że chyba nie ruszę się jeszcze przez dłuższą chwilę. Ciemność wzywa moje imię. Jeszcze tylko kilka minut. Biorę głęboki oddech i zatapiam się w miękkim kocu, którym jestem owinięta.
Kiedy znów odzyskuj






