Podciągam kolana do klatki piersiowej, upewniając się, że jestem w pełni zakryta, i rozglądam się po pokoju. Ryker może zacząć tę rozmowę, więc po prostu poczekam. Jego pokój jest taki, jak mgliście zapamiętałam z ostatniego razu. Byłam wtedy zbyt wściekła, żeby zwracać na to większą uwagę. Ciemność to jego ulubiona kolorystyka. Wszystko jest w różnych odcieniach czerni i stalowej szarości. Jest b






