76 - Ryker
Nigdy wcześniej mnie to nie obchodziło. Nie powinno mnie obchodzić. Zatrzymuję jednak dla siebie moje kompleksy wywołane tym, w jaki sposób zadała to pytanie. Mam zły nawyk błędnego interpretowania jej intencji. Nie nauczyłem się jeszcze odczytywać jej emocji w taki sposób, w jaki robi to Bennet, a teraz także Danny. Po prostu patrzę, jak na mnie spogląda, chyba z podziwem. A może to de






