– Więc była twoją pierwszą przeznaczoną? – Dev kompletnie mnie zaskakuje, ale ani nie drgnę, ani się nie odzywam. Kręcę głową, nie odrywając od niej wzroku. Jeśli odwrócę wzrok, potwierdzę komuś innemu, że odeszła na dobre. Jeszcze nawet nie wypowiedziałem tych słów na głos przy moich przyjaciołach. – Ale nie była też tylko zwykłą dziewczyną? – Ponownie kręcę głową. – Cóż, El dostrzegła twoją małą






