19 - Ben
Elara była bardziej wkurzona o to, że odprowadziłem ją bezpiecznie do domu, zanim zabrałem Chance'a i wyszedłem niemal natychmiast, niż o sam fakt „mojego wyjścia”. Wcale mnie to jednak nie dziwi. Przez cały dzień oboje trzymaliśmy się na dystans. Nie jestem wystarczająco wysoko w hierarchii, by być dla niej wartościowym partnerem, a poza tym Kennedy wciąż przelatuje mi przez myśl za każd






