37 - Ben
Próbuję dodzwonić się do Elary, ale dzieje się dokładnie to, czego się spodziewałem... włącza się poczta głosowa. Próbuję też z Jaxem i Devem, ale nie odbierają. Albo pracują, albo są tak zmęczeni, że nie słyszą. Coś mi mówi, że to drugie. Jadę dalej, naginając ograniczenia prędkości do granic możliwości, podczas gdy światło słoneczne w końcu w pełni ukazuje się nad horyzontem. Dzisiejszy






