– Skoro wiedziałeś, że nienawidzi Luny, dlaczego zostawiłeś go z nimi samego? – pyta Elara. Próbuje być silna, ale słyszę smutek w jej głosie.
– Ponieważ właśnie to robiliśmy od tygodni. Pełniliśmy coś w rodzaju patroli po szpitalu stada. Jeff był częścią tego planu. A Rick był z nią prawie zawsze. Jeśli musiał wyjść, chociażby po to, by się wysikać, zostawiał ze mną i z Jeffem u jej boku. Nienawi






