97 - Elara
Ta magia graniczna nie przypomina niczego, co pokazały mi Marietta i Brianna. Czuję, jak mrowi na futrze mojego wilka, ale ma w sobie też metaliczny posmak.
– To tak, jakby ktoś wrzucił garść monet do wody i zostawił na rok – narzeka Jax w mojej głowie.
– To dziwnie specyficzne. Skąd wiesz, jak smakują monety z wodą po roku? – pyta go Ben, a ja muszę powstrzymać śmiech. Dokładnie wiem,






