Zatrzymuję się w pół kroku. – I mój ojciec nie miał pojęcia, że zawarliście taką umowę? – Moje serce trzepocze w piersi. Jak to możliwe, że Alfa nie ma kontroli nad swoją Starszyzną? Co jeszcze robili za jego plecami? Czuję, jak gniew pełznie w górę mojego kręgosłupa.
„Spokojnie, skarbie. Spotka ich za to kara. Ale najpierw musimy poznać wszystkie odpowiedzi”. Głos Bena otula mnie jak aksamitny ko






