Byłam diabłem.
Nigdy wcześniej w moim życiu nie czułam, by te słowa były bardziej prawdziwe niż w tej chwili. W tej właśnie sekundzie, gdy stałam nad ciałami kilku wrogów, podczas gdy wykrwawiali się wokół mnie. Nic poza wściekłością i bólem nie trawiło mnie od środka; nie czułam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia, rozszarpując ich na strzępy.
Metodycznie kończyłam żywot jednego po drugim, porus






