– Wejść – powiedział głęboki głos po drugiej stronie drzwi.
Musiałam czekać tylko kilka sekund na jego odpowiedź po zapukaniu, ale żałowałam, że w ogóle jej nie było. Bardziej niż czegokolwiek innego chciałam po prostu odejść. Chciałam, żeby nie czekał tam na mnie w swoim biurze. Ale tak nie było.
Po opuszczeniu placu budowy zrobiłam tylko niezbędne minimum, by poprawić swój wygląd przed przyjście






