Szybko wróciłam po Clarissę i zaczęłam biec wąskim korytarzem, przyciskając ją do piersi, gdy zmierzałam w stronę krypty. Wewnątrz mnie była energia, która popychała mnie do przodu z każdym krokiem, zmuszając do szybszego biegu.
...Energia, którą rozpoznałam jako nadzieję.
W jakiś sposób, mimo wszystko, dotarłam tutaj. Ze wszystkimi przeciwnościami losu przeciwko mnie, ze wszystkimi wyzwaniami na






