Jeśli dzwonienie w uszach i rumieniec na szyi były jakimkolwiek znakiem, Lita była w dziewięćdziesięciu procentach pewna, że zamorduje któregoś z tych mężczyzn.
Oczy Andresa zabłysły jaskrawą zielenią, gdy tylko dotknął jej dłoni, a kosmyki włosów opadły mu na czoło. A mimo to jego przystojna twarz nie uchroni go przed gwałtowną wściekłością, która narastała pod jej skórą.
Z bliska rozpoznała go p






