Rozdział 214
Perspektywa Maxa
Liczby nie kłamały. Wpatrywałem się w raporty finansowe Brown Enterprise od godzin, a wzór stawał się coraz wyraźniejszy z każdym przejrzanym arkuszem kalkulacyjnym. Początkowo małe rozbieżności, zaokrąglenia, które tak naprawdę nie były błędami, znaczniki czasu transakcji, które nie do końca się zgadzały, inwestycje, które zdawały się materializować znikąd.
– Panie?






