Rozdział 228
Punkt Widzenia Louisa
Sala posiedzeń zarządu była polem bitwy, z którego zamierzałem wyjść zwycięsko.
Powietrze gęstniało od napięcia, gdy zajmowałem swoje miejsce na czele stołu. Znajomy ciężar władzy spoczął na mnie, ale dziś towarzyszyła mu ostra dawka adrenaliny. Emily siedziała po mojej lewej stronie, opanowana i skupiona, idealna partnerka w tej grze pozorów i dominacji. Jej ust






