ROZDZIAŁ 130
Punkt widzenia Maksa
Jej słowa przeszyły mnie jak ostrze, ostre i precyzyjne, pozostawiając rany, które, jak wiedziałem, nigdy się nie zagoją. "Nie wiesz," powiedziała, jej głos drżał od ciężaru stłumionego cierpienia. "Nie masz pojęcia, przez co przeszłam w więzieniu."
Stałem zamarły, moje serce waliło tak głośno, że zagłuszało każdy inny dźwięk. Odwróciła się, by ponownie spojrzeć m






