Amica
Nie wiem, jak długo jeszcze to wytrzymam. Te zwierzęta – ci banici – są wszędzie, siejąc strach w każdym dookoła. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić chaosu panującego poza miastem. Czuję się uwięziona, bezsilna, bez jasnej drogi naprzód. Ale muszę znaleźć sposób, by ich stąd wygnać – z mojego miasta.
W tej chwili banici służą jako moi tak zwani ochroniarze. Patrolują mój pokój, czają się w k






