Leonard
Nie mogę w to uwierzyć.
Zawsze wiedziałem, że Mary ma obsesję na punkcie Deckarda – zawsze patrzyła na niego tak, jakby był jedyną rzeczą, która liczyła się na świecie. I chociaż darzyłem ją uczuciem, zachowywałem to dla siebie. Szanowałem jej wybory, bo wiedziałem, że coś ich łączyło.
Ale znałem też prawdę.
Deckard nigdy nie mógł dać jej tego, czego pragnęła.
I miałem rację.
W chwili, gdy






