Amica
Odkąd usłyszałam, że Deckard żyje, moje serce nie przestaje bić jak oszalałe.
Przez co musiał przechodzić przez cały ten czas? Nic dziwnego, że nie potrafiłam go odrzucić – nawet w myślach.
A Ezra... ona dosłownie podskakuje z ekscytacji.
– Mówiłam ci, że on nie umarł! Błagałam cię, żebyśmy go poszukali, ale nie chciałaś słuchać! – wbija mi szpilę, a jej głos jest ostry od triumfu.
– Cóż, ja






