Amica
Następnego dnia ruszamy do Briksburga. Leonardowi udaje się zdobyć wszystko, czego potrzebujemy, by zostawić obecne miejsce za sobą. Przyjaciel Deckarda, Bernard, Alfa Briksburga, organizuje nasz transport do swojego miasta, ale nie ma pojęcia, że Deckard żyje, dopóki nie przybywa do portu, by nas odebrać.
Gdy Bernard widzi Deckarda, jego twarz tężeje w szoku, a potem rzuca się, by go uścisk






