Dean:
Obudziłem się, słysząc szum wody w łazience.
Wiedziałem, że Iris odświeża się, przygotowując się do dnia, a fakt, że wczoraj była tak rozdarta, nie podobał mi się.
Jednak byłem wdzięczny, że tym razem udało nam się odbyć pełną i szczerą rozmowę o tym, co się dzieje i dlaczego jej to szkodzi.
Ktoś zapukał do drzwi sypialni. Uśmiechnąłem się i wstałem z łóżka, żeby otworzyć drzwi Lillian.
Nie






