"Wszystko mi jedno." Chłodny ton Jeremy'ego zdradzał wyraźny brak zainteresowania lunchem, choć wprost nie odmówił.
Sherlyn nie przejmowała się zbytnio jego oziębłością. Była tak podekscytowana perspektywą lunchu z mężczyzną o statusie Jeremy'ego, że nic innego się dla niej nie liczyło.
"Chodźmy do 'Dzikich Kęsów'. Serwują tam naprawdę pyszne jedzenie!"
'Dzikie Kęsy' to jedna z najlepszych i na






