– No proszę, proszę, jeśli to nie Rita. Czyż nie jesteś zawsze zbyt dumna, by zaszczycić nas swoją obecnością na takich zgromadzeniach? Co cię tu sprowadza dzisiejszego wieczoru? – zapytała Sadie.
Rita uniosła chłodno brew, patrząc na swoją przyrodnią siostrę, która była od niej o kilka centymetrów niższa. – To jest mój dom. Mogę przychodzić i wychodzić, kiedy mi się podoba. Nie będziesz mi mówić,






