"To ja cię śledziłam! Sherman nie ma z tym nic wspólnego! Jeśli chcesz odebrać komuś życie, odbierz moje!" kontynuowała Rita.
Jej wybuch spowodował, że Sherman gwałtownie ją odciągnął. Odwrócił ją do siebie i powiedział z irytacją: "Co w ciebie wstąpiło? Nie ma sensu rozumować z kimś takim. Jego nie wzruszą twoje słowa!"
"Ale ty zostałeś w to wciągnięty przeze mnie! Nie prowadziłbyś ze mną śledztw






