"Tak. Do tej pory nie dzwonili ani nie podali żadnej kwoty okupu, ale to bardzo poważny incydent. Moją żonę porwano w drodze do domu i wierzę, że pańscy oficerowie rozumieją, co może się stać. Naszym jedynym żądaniem jest zapobiec najgorszemu scenariuszowi. Chcę ją z powrotem całą i zdrową, bez jednego włosa z głowy."
Porucznik, z którym rozmawiał Sherman, nie traktował sprawy poważnie, ale gdy ty






