Vince nie spodziewał się usłyszeć tych słów z ust Shermana. Prawdziwie rozwścieczony jego słowami, Vince splunął w kierunku, w którym odszedł Sherman.
"Pfu! Za kogo on się uważa? Jak śmie się do mnie tak odzywać! Jak mogłaby Rita tak dobrze wyjść, gdybym wychowywał ją jak pasierbicę? Zapewniłem jej wszystko, czego kiedykolwiek zapragnęła, odkąd się urodziła. Fakt, że Sherman mógł się z nią ożenić,






