Gdy tylko wsiedli do samochodu, Quinlyn od niechcenia otarła krew z noża chusteczką. Podnosząc wzrok, zauważyła, że wszyscy się na nią gapią. "Co? O co chodzi?" - spytała zmieszana.
Trzej młodzi mężczyźni w kamperze szybko odwrócili wzrok i zmienili temat, ale ich myśli wciąż krążyły wokół jednego.
Życie Quinlyn w tym małym miasteczku było takie ciężkie. Wszystkie jej umiejętności i spokój były wy






