– Możesz się wycofać z gry – powiedziała Quinlyn.
Powiał lodowaty wiatr. Nina czuła, jak jej mózg zamarza, ale nie ruszyła się. Wpatrywała się tylko w Quinlyn.
Nina znała zasady, wiedziała, że może zrezygnować z gry, ale zastanawiała się: „Dlaczego Quinlyn mówi to akurat teraz? Czy dlatego, że uważa, że jestem dla niej ciężarem?”
Klein rozejrzał się, wyczuł, że coś jest nie tak, i natychmiast złap






