Leica zamilkła, a potem powoli odwróciła głowę, by spojrzeć na Garry'ego, lekko przymrużając oczy – jakby pytała: „Czy ty ogłupiłeś naszą córkę?”.
Garry natychmiast zaprzeczył ruchem głowy, niemal spanikowany.
Ale Leica nie miała serca, by strofować swoją ukochaną dziewczynkę.
W końcu to był tylko mały prezent. Jeśli Quinlyn chciała go oddać, niech tak będzie. Jeśli ktoś odważyłby się mieć złe zam






