ROZDZIAŁ STO DZIESIĄTY - ZASKOCZENIE
MARCUS
Siedziałem w celi, a moje myśli nieustannie błądziły w różnych kierunkach. To frustrujące być w więzieniu, bez żadnych gadżetów i kontaktu z normalnymi ludźmi. Tęsknię za rodziną i wolnością, i nie byłem pewien, jak długo tu wytrzymam. Ale mam nadzieję, że wkrótce wyjdę, mając wszystkie dowody, które posiadam.
Gdyby nie znajomości Taty, nie udałoby mi si






