ROZDZIAŁ STO OSIEMNASTY – SZALEŃSTWA SIĘ ZDARZAJĄ
GEORGE
– Co ty właśnie powiedziałeś? – ryknął tata przez telefon. Wyobraziłem go sobie, jak wstaje z zaniepokojoną miną.
– Słyszałeś, tato. Ta kobieta jest szalona! Myślę, że dlatego, że tak bardzo nienawidzi mnie i mamy!
– Ale czy jesteś ranny? Czy wszystko w porządku? – zapytał tata zaniepokojonym tonem.
– Nie do końca. Proszę, przyjedź, jestem w






