ROZDZIAŁ STO CZTERDZIESTY ÓSMY – UDANY PLAN
DIXIE
Nervowo przygryzałam wargi, co jakiś czas zerkając na telefon, czekając, aż zadzwoni. Mogłam tylko mieć nadzieję, że wykonali czystą robotę. Po kilku minutach telefon zaczął dzwonić, a moje serce waliło jak oszalałe. Z niecierpliwością czekałam na wieści, przesuwając zielony przycisk na ekranie.
– Zrobione – usłyszałam twardy głos w słuchawce.
– Je






