ROZDZIAŁ STO DZIEWIĘĆDZIESIĄTY CZWARTY – DZIWNE ZACHOWANIE
KENDRA
Obudziłam się i przeciągnęłam, czując ból w całym ciele. Po gorącym seksie nad ranem moja wagina była trochę obolała.
Pan Gavia zanurzył we mnie swojego ogromnego kutasa około trzeciej nad ranem, kiedy spałam, i skończyło się na kolejnej intensywnej rundzie seksu. Nie miałam nic przeciwko, bo mi się to podobało, ale moje ciało zaczy






