ROZDZIAŁ DWIEŚCIE DZIEWIĄTY – ONA SIĘ OBUDZIŁA
MARCUS
Zamarłem na krześle, gdy słowa uderzyły mnie w uszy. Powiedziałbym, że to żart, ale nie wygląda na to, żeby żartowała.
– Zaczekaj – zaśmiałem się krótko, próbując przetrawić to, co właśnie usłyszałem. – Chcesz powiedzieć, że zmówiłaś się z lekarzem, żeby skłamać w sprawie testu DNA? Skoro Cider nie jest nasz, to dlaczego musiałaś to zrobić?
Był






