Violet
– Ty mi powiedz – odpowiedziałam. – To ty jesteś Lyperianinem.
Nate westchnął i spojrzał na wciąż spiętego Dylana z kpiącym uśmieszkiem.
– Robi się teraz bystra.
Próbował go w to wciągnąć, ale poza cichym mruknięciem, Dylan nie zareagował zbytnio.
– Właściwie to nie wiem – odpowiedziałam szczerze. – Wkrótce powinniśmy otrzymać wiadomość. Myślę, że może nadejść w każdej chwili.
Miałam taką n






