Violet
– Tak – wyjaśniłam.
– Kto uciekł? – zapytał Dylan.
– Chciałabym wam powiedzieć, ale nie wiem – odparłam.
Aelius nie chciał mi tego zdradzić i jestem pewna, że ma ku temu swoje powody.
– Wow, Violet – odezwała się Trinity z podziwem. – Więc jesteś dzieckiem krwi, wysoko urodzoną wiedźmą... i księżniczką?
– Chciałam wam o tym powiedzieć, bo jesteście dla mnie ważni – rzekłam cicho. – Dusiłam






