Violet
Oczywiście, że nalegali, by Chrystal została jego kochanicą.
Zdążyłam już poznać Lyperian na tyle, by wiedzieć, czego się po nich spodziewać, więc nie powinno mnie to dziwić – ani kwestia Chrystal, ani pozostałych kochanic.
Ale dźwięk jej imienia… to zmieniało postać rzeczy.
Za każdym razem próbowałam sobie wmówić, że co się stało, to się stało, i że już mi nie zależy. Reakcja na to imię św






